Café Avion
 

POMIĘDZY

  • Článek v "Gazeta PL"


  • PODWÓJNE ŻYCIE WERONIKI

    Miała dołeczki w policzkach i ciepłą skórę
    Gdy ją pocałowałam zrozumiałam że całuję
    siebie samą Zastanowiłam się przez chwilę
    czy to jest przyjemne czy te perfumy
    działają jakoś na wyobraźnię tych którzy
    całowali mnie dotychczas Na moją podziałały
    Wciśnięta w fotel w absolutnej ciemności
    patrzyłam jak śniady facet kwintesencja
    poezji i męskości zrywa dla niej purpurowe
    róże W tle rysował się Kair czy Bagdad
    W tym momencie drgnęła jedna z klatek
    filmowych w których była uwięziona
    Spojrzała w moją stronę i zrozumiała
    że z pasją voyeurki podglądam film jej życia
    Niemą groteskę z elementami melodramatu
    Potrąciłam nerwowo torebkę i na podłogę
    wysypało się moje życie w odcinkach Panowie
    uwielbiają zgłębiać czeluście torebek Zastępcze
    wnętrza kobiet Nawet ten śniady przystojniak
    zapomniał o róży Patrzył jak zarumieniona
    chowam szminkę której ślady miał na kołnierzyku
    Ona oddychała nerwowo Drżało płótno
    teraz wszyscy oglądali mój film Ten obok mnie
    buszujący na kolanach wśród resztek popcornu
    czuł na sobie jej wzrok Marzył jej się
    taki praktyczny mężczyzna Ten śniady
    był od święta Ileż świąt mamy w kalendarzu
    kilka sporadycznych czerwonych wysepek
    Ona być może przystałaby na zamianę
    Chciałam podejść do niej naruszyć
    prawa magii Poczuć raz jeszcze ciepło
    własnego policzka Dotknęłam lustra
    miało zimną powierzchnię bez dołeczków
    Nie drżało

    | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | >>





                SilesNet


    - niespodzianka/překvapení - 




      web hosting: SilesNet